"p4g4j" wrote in message
> > Magnolia Soulange'a to nie krzew, tylko drzewo.
> Magnolia soulangeana - krzew lub male drzewo :))))
> Proponuje sprawdzic np. w "Dendrologii" Senety , ja sprawdzilem
Moje zrodla pisane, choc nie tak powazne jak Seneta, ale bardziej
"praktycznie" nastawione, podaja zgodnie, ze to drzewo (choc ma
zazwyczaj kilka pni). Zrodla internetowe tak samo, pierwsze z brzegu:
http://www.arborday.org/trees/Itree.cfm?ID=12
http://www.oldhouseweb.net/gardening/garden/01700598.shtml
(tu wyliczonych jest duzo odmian, przy zadnej nie ma uwagi,
izby mial to byc krzew)
http://www.treehelp.com/trees/magnolia/magnolia-types-saucer.html
No i najwazniejsze dla mnie - wlasne obserwacje. Jest w Indianapolis
sporo tych magnolii, wspaniale kwitna na wiosne (a wiec sa widoczne)
i zadnej z nich nie zakalsyfikowalbym jako krzewu. Sa zupelnie duze.
Oczywiscie jest to sprawa definicji. Magnolia jest szersza niz wyzsza
i ma zazwyczaj kilka pni. W ksztalcie wiec przypomina krzew. Ale
wyrasta do 7-8 metrow wysokosci, a to juz nie jest cecha krzewow.
jej pnie sa dosc grube. Mozna na nie wejsc.
> > Wyraznie piszesz o czyms innym. Jakbym ja cial 60-80 cm od ziemi,
> > zostalby mi goly pien, na ktorym moglbym sobie najwyzej zrobic stolik :-)
> Widocznie masz inna odmiane , moze Magnolia grandiflora
Nie jestem pewien jaka mam odmiane, ale jak zetniesz chocby i
pieciometrowe drzewo (nawet jesli je nazwiesz krzewem) na wysokosci
80 cm, to bedzie to wlasnie to - sciecie drzewa. Ze skutkiem oczywistym
- drzewo zginie. Chyba, ze zdarzy sie cud i zacznie odrastac. Po
jakichs 10 latach moze osiagnie poprzednia wysokosc.
Pozdrowienia,
Michal
--
Michal Misiurewicz
mmisi...@math.iupui.edu
http://www.math.iupui.edu/~mmisiure